Na konferencji prasowej dzień przed meczem z reprezentacją Izraela selekcjoner Jerzy Brzęczek był bardzo tajemniczy. Nie podzielił się wynikami analizy meczu z Macedonią Północną, a także nie zdradził, w jakim ustawieniu wybiegną jutro Polacy.
fot. Piotr Kucza/400mm.pl
– Decyzje będziemy podejmować jutro przed obiadem. Czeka nas jeszcze trening – odpowiedział na pytanie o ustawienie ofensywy na mecz z Izraelem trener Brzęczek. – Oczywiście cieszymy się bardzo z trzech punktów w meczu z Macedonią Północną. Aczkolwiek jesteśmy świadomi tego, że nie wszystko funkcjonowało jak trzeba – dodał selekcjoner, który przyznał, że analiza meczu z Macedonią już za nim i jego sztabem.
– Mecz z Macedonią Północną przeanalizowaliśmy, ale zostanie to do dyskusji wewnętrznej. Między osobami ze sztabu szkoleniowego i zawodnikami. Wszystko zostało przekazane na odprawie – powiedział były szkoleniowiec m.in. Wisły Płock.
Selekcjoner odniósł się też do gry najbliższego rywala, z także formy, prezentowanej przez jej najlepszego strzelca, Erana Zahaviego.
– Zahavi to bardzo dobry i skuteczny strzelec, co pokazują jego statystyki w poprzednich meczach kwalifikacyjnych. Ma duży wpływ na cały zespół, który jest bardzo dobrze zorganizowany i kreuje wiele sytuacji. Atutem Zahaviego jest umiejętność zdobywania bramek zza linii pola karnego – opisał jednego z rywali. – Nasi rywale potwierdzili w minionych meczach, że są dobrze zorganizowani i wyszkoleni technicznie. To było widoczne w sposobie gry i stwarzaniu sytuacji podbramkowych – dodał na temat reprezentacji Izraela.
Na tym stadionie reprezentacja rozegra sparing? Powrót po 4 latach
Po zakończeniu sezonu klubowego reprezentację Polski czekają sparingi. Jeden z rywali jest już znany, a teraz pojawiły się doniesienia dotyczące drugiego z nich oraz miejsca rozegrania spotkania.
Reprezentacja Polski kobiet do lat 19 awansowała na mistrzostwa Europy. Zespół Marcina Kasprowicza zapewnił sobie udział w turnieju finałowym poprzez wygraną z Grecją (3:0).