Brunes jednak odejdzie z Rakowa? Oferta jest na stole!
Choć Jonatan Braut Brunes pogodził się z Markiem Papszunem i powrócił do składu Rakowa, to może odejść z klubu jeszcze tego lata. Pod Jasną Górę wpłynęła atrakcyjna oferta za Norwega.
Jonatan Braut Brunes jednak odejdzie z Rakowa? Niewykluczone. Jak poinformował dziennikarz Grzegorz Rudynek, norweskim napastnikiem mocno interesuje się Slavia Praga.
Czesi są gotowi zapłacić za Brunesa około 5 mln euro z bonusami. Teraz piłka po stronie Rakowa – czy zostawić krnąbrnego, ale bramkostrzelnego Norwega, czy też wykorzystać okazję na zarobek?
Sam Brunes ma być zdecydowany na transfer do Slavii. Nic dziwnego, bo już wcześniej 25-latek dawał jasne sygnały, że nie jest już dłużej zainteresowany kontynuowaniem kariery pod Jasną Górą.
Przypomnijmy, Brunes symulował problemy zdrowotne, chcąc wymusić transfer do innego klubu. Przez swoje zachowanie popadł w konflikt z trenerem Markiem Papszunem. Ostatecznie obaj panowanie zakopali topór wojenny.
– Sytuacja Brunesa jest wyjaśniona. Wyjaśniliśmy to w szatni, Brunes jest w kadrze, będzie traktowany jak normalny zawodnik. Prosiłbym kibiców o takie samo podejście. Zaczynamy od zera i razem pchamy ten wózek – tłumaczył ostatnio Papszun.
Brunes powrócił do składu Rakowa w ostatnim meczu z Ardą Kyrdżali (1:0) w el. Ligi Konferencji. Norweg wszedł na boisko w 60. minucie.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Blix
22 sierpnia, 2025 14:25
10 i niech go biorą w PiS.. A i wniosek na przyszłość symulowanie urazu, zawieszenie zawodnika zgłaszamy do FIFA i jedziemy że szmaciarzem. Pół roku i sam na klęczkach będzie błagał o grę! I jeszcze jeden wniosek odstępne odstraszające i zaporowe! Skoro nawet mu Czesi odpowiadają to niech spier… I to w podskokach!
Piast poprawił swoją sytuację. Tak wygląda tabela Ekstraklasy
Po dzisiejszym meczu Piasta Gliwice z Lechem Poznań gospodarze oddalili się na 3 punkty od strefy spadkowej. Jednocześnie do 3 oczek stopniała różnica między dzisiejszymi rywalami.
Kryzys Legii trwa. Mioduski tłumaczy decyzję o zatrudnieniu Papszuna
Legia Warszawa wciąż nie potrafi wyjść z kryzysu. Pierwszy ligowy mecz pod wodzą Marka Papszuna zakończył się porażką, a głos w sprawie obecnej sytuacji klubu zabrał Dariusz Mioduski.
Piast Gliwice pokonał Lecha Poznań 1:0 w zaległym meczu 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Zwycięstwo gliwiczanie w dużym stopniu zawdzięczają interwencjom swojego bramkarza.
10 i niech go biorą w PiS.. A i wniosek na przyszłość symulowanie urazu, zawieszenie zawodnika zgłaszamy do FIFA i jedziemy że szmaciarzem. Pół roku i sam na klęczkach będzie błagał o grę! I jeszcze jeden wniosek odstępne odstraszające i zaporowe! Skoro nawet mu Czesi odpowiadają to niech spier… I to w podskokach!