– Musimy grać swoje, bo jesteśmy w stanie osiągnąć dobry wynik – mówi przed meczem z Trabzonsporem Łukasz Broź z Legii Warszawa.
– Czwartkowy mecz będzie miał ogromny ciężar gatunkowy dla Legii, która nie może już sobie pozwolić na utratę punktów. – Poniekąd zgadzam się ze stwierdzeniem, że to dla nas mecz ostatniej szansy. W przypadku przegranej nawet trzy zwycięstwa w kolejnych spotkaniach mogłyby nam nic nie dać. Dziś może się wszystko wyjaśnić, ale nie musi – mówi Łukasz Broź.
– Trabzonspor posiada w swojej kadrze zawodników, którzy grali w przeszłości w Europie w znakomitych klubach i mają mega duże doświadczenie. To będzie atut Turków. Nie mamy się jednak czego bać, musimy grać swoje, bo jesteśmy w stanie osiągnąć dobry wynik – podkreśla legionista.
W zespole występuje coraz większa rywalizacja o miejsce w wyjściowej jedenastce. Oprócz Brozia na prawej stronie defensywy może grać również Bartosz Bereszyński i Jakub Rzeźniczak. – W każdym kolejnym dniu i każdym kolejnym spotkaniu staram się udowadniać trenerowi, że zasługuję na grę w pierwszym składzie – kończy Łukasz Broź.
Kontrowersja w Lidze Europy! Czy tu należał się rzut karny [WIDEO]
Olympique Lyon remisuje 0:0 z Celtą w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy. Na początku spotkania doszło do kontrowersyjnej sytuacji, która nie zakończyła się karnym dla francuskiej ekipy.