Łukasz Piszczek z powodu kontuzji opuścił zgrupowanie reprezentacji Polski. Zawodnika już w Dortmundzie przebadano, dzięki czemu dowiedziano się, jak długo obrońca będzie pauzował.
Łukasz Piszczek do Dortmundu wrócił z kontuzją(foto: Łukasz Skwiot)
W poniedziałek informowaliśmy już, że badania lekarskie wykonane w Niemczech potwierdziły wcześniejszą diagnozę, czyli naciągnięcie mięśni przywodziciela. Klub Piszczka – Borussia – nie zakomunikował jednak wówczas, jak długo Polak będzie musiał odpocząć od gry.
W poniedziałkowe popołudnie na twitterowym profilu BVB ukazała się wiadomość, której autorzy podają, że kadrowicz Adama Nawałki nie zagra przez 10 dni.
Lukasz Piszczek muss aufgrund einer Muskelverhärtung im Adduktorenbereich ca. 10 Tage pausieren. #bvbpic.twitter.com/q4zUXh6KHT
W praktyce oznacza to, że Polak nie wystąpi w meczu 4. kolejki Bundesligi przeciwko Hannoverowi. Na spotkanie z Bayerem Leverkusen powinien być już jednak gotowy.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.