W ostatnim spotkaniu czternastej kolejki Bundesligi Borussia Moenchengladbach podejmowała VfB Stuttgart. Faworytami w tej rywalizacji byli gospodarze.
Borussia w tym sezonie znajduje się w rewelacyjnej formie. Gospodarze dzisiejszego spotkania chcieli odnieść zwycięstwo, aby wyprzedzić Bayern Monachium i powrócić na pozycję wicelidera.
Zadanie wydawało się dosyć łatwe. W końcu Stuttgart jest jedną z najsłabszych drużyn w lidze i zajmował pozycję tuż nad strefą spadkową.
Pierwsza część spotkania nieco zawiodła. Borussia Moenchengladbach miała przewagę, ale niezbyt często gospodarzom udawało się przedostać pod bramkę Stuttgartu. Dlatego pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.
Borussii po raz pierwszy defensywę Stuttgartu udało się oszukać w 69. minucie. To wtedy po dośrodkowaniu Floriana Neuhausa bramkę po uderzeniu głową zdobył Raffael.
Po tym trafieniu gospodarze poszli za ciosem. W kolejnych minutach Borussia zupełnie zdominowała swoich rywali wygrywając ostatecznie 3:0.
Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”
Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.