Borussia
Moenchengladbach wykonała istotny krok w stronę awansu do fazy
grupowej Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie. W sobotnim meczu 33.
kolejki Bundesligi drużyna prowadzona przez trenera Marco Rose
pokonała 3:1 Paderborn na wyjeździe.
Borussia M’Gladbach jedną nogą jest w Lidze Mistrzów. W ostatniej kolejce Bundesligi musi jeszcze utrzymać przewagę nad Bayerem Leverkusen (foto: Łukasz Skwiot)
Spotkanie
rozgrywane na obiekcie Benteler Arena rozpoczęło się wybornie dla
zespołu gości. Borussia potrzebowała zaledwie czterech minut, aby
wyjść na prowadzenie: Patrick Herrmann skutecznie dobił strzał
Breela Embolo.
Na
kolejne gole trzeba było czekać do drugiej połowy. Paderborn
krótko po przerwie zdołało odrobić stratę. W 54. minucie Sven
Michel płaskim uderzeniem zaskoczył bramkarza Yanna Sommera.
Radość
gospodarzy nie trwała jednak długo. Zaledwie kilkadziesiąt sekund
po wyrównującej bramce sędzia podyktował rzut karny dla Borussii,
którego na gola pewnie zamienił Lars Stindl.
Kapitan
Borussii w 73. minucie ponownie wpisał się na listę strzelców.
Ramy Bensebaini podał głową w polu karnym, a Stindl umieścił
piłkę w siatce. Gdy do tego doszło, Paderborn grało już w
dziesiątkę. Osiem minut wcześniej drugą żółtą kartkę
obejrzał stoper Uwe Hunemeier.
Borussia
wykorzystała potknięcie Bayeru i awansowała na czwarte miejsce w
tabeli, gwarantujące udział w Champions League. Aktualnie Źrebaki
mają dwa punkty przewagi nad drużyną z Leverkusen. W ostatniej
kolejce Borussia spotka się z berlińską Herthą, natomiast Bayer
podejmie FSV Mainz.
Co
wydarzyło się na innych stadionach Bundesligi? Znów
skompromitowało się Schalke, przegrywając na swoim terenie aż 1:4
z VfL Wolfsburg. Rafał
Gikiewicz z ławki rezerwowych obejrzał porażkę 0:4 Unionu Berlin
z Hoffenheim. Na boisku nie zobaczyliśmy również Dawida
Kownackiego – Fortuna Duesseldorf zremisowała 1:1 z Augsburgiem.
Coraz bliżej spadku jest Werder Brema, który przegrał 1:3 z Mainz.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.