W piątek na chińskiej ziemi rozegrany został hitowy mecz pomiędzy europejskimi potęgami. Manchester United okazał się gorszy od Borussii Dortmund (1:4).
Pierre-Emerick Aubameyang strzelił jednego z goli dla Borussii (foto: Łukasz Skwiot)
Obie drużyny biorą udział w turnieju o nazwie International Champions Cup. Przebywające w Chinach ekipy Czerwonych Diabłów oraz BVB miały doskonałą okazję, by w Szanghaju sprawdzić swoją formę przed sezonem.
Podopieczni Thomasa Tuchela rozpoczęli od mocnego uderzenia. Już po 20 minutach niemiecka ekipa wyszła na prowadzenie po bramce Gonzalo Castro. Niewiele później na 2:0 podwyższył Pierre-Emerick Aubameyang. Gabończyk wykorzystał rzut kary.
Na początku drugiej połowie trener Jose Mourinho dokonał czterech zmian w drużynie Manchesteru United. Nowo wprowadzeni zawodnicy byli jednak bezsilni wobec świeżo pozyskanego przez Borussię Ousmane Dembele. 19-latek zabawił się z piłkarzami rywala i strzelił kolejnego gola dla BVB.
Czerwone Diabły stać było jedynie na bramkę honorową. Niewiele ona jednak znaczyła, ponieważ Castro kilka minut przed końcem ustalił wynik na 4:1 dla Borussii.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.