W najbliższy wtorek Borussia Dortmund podejmie Bayern Monachium. Starcie może zadecydować o losach tytułu mistrzowskiego. Ewentualny brak dwóch czołowych zawodników w wyjściowym składzie będzie sporym osłabieniem gospodarzy.
Czy Jadon Sancho wystąpi w meczu z Bayernem? (fot. Reuters)
Chodzi o Matsa Hummelsa i Jadona Sancho. W wygranym spotkaniu z Wolfsburgiem środkowy obrońca opuścił murawę w przerwie meczu, a skrzydłowy pojawił się na boisku dopiero w 65. minucie gry. W potyczce z liderem obu może zabraknąć w podstawowej jedenastce.
– Rozmawiałem z lekarzem. Mats ma problem ze ścięgnem Achillesa. Doskwiera mu to od dłuższego czasu. Mimo to, mamy nadzieję, że we wtorek będzie zdolny do gry – stwierdził Michael Zorc, dyrektor sportowy BVB. W podobnym tonie na temat swojego podopiecznego wypowiedział się Lucien Favre.
Co zaś tyczy się Sancho, po odmrożeniu Bundesligi Anglik ani razu nie wybiegł na murawę w pierwszym składzie. Zarówno mecz z Schalke, jak i spotkanie z Wolfsburgiem, zaczynał w gronie rezerwowych. W tym drugim zdołał zanotować 16. asystę w tym sezonie niemieckiej ekstraklasy.
Mimo to, jego pełnowymiarowy angaż w Der Klassikerze stoi pod znakiem zapytania. – Trenuje z drużyną dopiero od dziesięciu dni. To niedługo. Nie mogę z całą pewnością stwierdzić, iż wystąpi we wtorek – przyznał szkoleniowiec Borussii.
Ewentualna absencja Hummelsa może okazać się bardziej kosztowna niż nieobecność Sancho. W ostatnich dwóch spotkaniach ofensywa BVB udowodniła przecież, że jest sobie w stanie poradzić bez Anglika.
W prestiżowym starciu z Bayernem ekipie z Signal Iduna Park przyda się jednak każda para nóg. W końcu Bawarczycy również nie próżnują i po powrocie na stadiony zaliczyli dwa zwycięstwa. Ich przewaga nad drużyną z Dortmundu nadal wynosi cztery punkty. Wygrana we wtorek może wprowadzić Roberta Lewandowskiego i spółkę na ostatnią prostą wyścigu o tytuł mistrzowski.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.