Borussia Dortmund wygrała z Wolfsburgiem i przynajmniej na kilka godzin zasiadła w fotelu lidera Bundesligi. Pomógł jej w tym Erling Haaland, który zaliczył udany powrót na boisko po kontuzji.
Haaland wrócił na boisko po kilku tygodniach przerwy. (fot. Reuters)
BVB dotknął ostatnio jesienny marazm. Piłkarze Marco Rose przegrali trzy z czterech poprzednich spotkań. Dwa z nich na niwie Ligi Mistrzów, przez co jasnym stało się, że na wiosnę zagrają w fazie pucharowej Ligi Europy. W lidze ich sytuacja jest dużo lepsza, co potwierdził dzisiejszy występ.
Dortmundczycy wygrali z Wolfsburgiem, dzięki czemu przynajmniej na kilka godzin – do ostatniego gwizdka starcia Bayernu Monachium z Arminią Bielefeld – awansowali na pozycję lidera tabeli.
O zwycięstwie gości zadecydowały gole Emre Cana, Donella Malena oraz Erlinga Haalanda. Pierwszy w 35. minucie wykorzystał rzut karny i sprawił, że na telebimie ukazującym wynik znów widniał remis po tym, jak w 2. minucie trafił Wout Weghorst. Drugi w 55. minucie skorzystał z podania Marco Reusa i zapewnił BVB prowadzenie. Trzeci pojawił się na murawie w 73. minucie – po kilku tygodniach spędzonych na leczeniu urazu – a w 81. minucie ustalił rezultat potyczki.