Borussia
Dortmund przerwała serię trzech meczów bez wygranej w Bundeslidze.
W 23. kolejce ligi niemieckiej po bardzo emocjonującym meczu BVB
przed własną publicznością pokonała 3:2 Bayer Leverkusen.
Foto: Łukasz Skwiot
Niedzielne
spotkanie rozegrane na Signal Iduna Park lepiej rozpoczęli
gospodarze. W 30. minucie gry Jadon Sancho dośrodkował z rzutu
rożnego, a francuski obrońca Dan-Axel Zagadou strzałem z bliskiej
odległości otworzył wynik meczu.
Borussia
nie cieszyła się jednak długo prowadzeniem. Bayer już po siedmiu
minutach zdołał odrobić straty: wyrównującą bramkę zdobył
Kevin Volland, który zaskoczył Romana Buerkiego płaskim uderzeniem
sprzed pola karnego.
Jeszcze
przed przerwą gospodarze zdołali ponownie wypracować sobie
przewagę. Zaledwie po kilkudziesięciu sekundach od gola dla Bayeru,
18-letni Sancho precyzyjnie strzelił z powietrza po dośrodkowaniu
Abdou Diallo.
Po
przerwie kibice w Dortmundzie wciąż oglądali emocjonujące
widowisko. Od 60. minuty Borussia cieszyła się z prowadzenia 3:1 –
tym razem Mario Goetze pokonał bramkarza Bayeru strzałem z linii
szesnastego metra.
Rozmiary
porażki gości z Leverkusen zmniejszył Jonathan Tah. Kwadrans przed
końcem zmagań środkowy obrońca głową skierował piłkę do
siatki po dośrodkowaniu Juliana Brandta z rzutu wolnego.
W kadrze Borussii na to spotkanie zabrakło kontuzjowanego Łukasza Piszczka.
Cudowna interwencja Polaka w Bundeslidze! Majstersztyk [WIDEO]
FSV Mainz wygrało 2:1 z RB Lipsk na wyjeździe, a pełne 90 minut dla zwycięzców rozegrał Kacper Potulski. Polak popisał się też kapitalnym wślizgiem w końcówce meczu.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.