Niekwestionowanym bohaterem piątkowego wieczoru na PGE Narodowym był Artur Boruc. Jeden z najlepszych bramkarzy w historii polskiego futbolu rozegrał w reprezentacji swój ostatni mecz i został pożegnany przez kibiców owacją na stojąco. Sam zainteresowany nie ukrywał, że emocje jakie mu towarzyszyły były ogromne.
Artur Boruc rozegrał w kadrze swoje ostatnie spotkanie (fot. Łukasz Skwiot)
Boruc w spotkaniu z Urugwajem wystąpił w narodowych barwach po raz 65. Tuż przed końcem pierwszej połowy doświadczony bramkarz został zmieniony i w szpalerze złożonym z jego kolegów z boiska, opuścił plac gry.
– W czwartek poryczałem się… naprawdę. Miałem chwilę słabości, emocje puściły i dałem temu upust. Może dlatego podczas schodzenia z boiska było lepiej i nie wpadłem w spazmy – stwierdził Boruc po końcowym gwizdku.
Żegnający się z kadrą bramkarz podziękował także kibicom, dla których przez lata był wielkim bohaterem. – Kibice stanęli na wysokości zadania i chciałbym im za to podziękować. Także za to, że byli ze mną w tym fajnych momentach i tych słabszych. Dziękuję. Teraz będę trzymał kciuki razem z wami – dodał.
Całą rozmowę z Arturem Borucem znajdziecie poniżej.
Jan Urban ewidentnie nie ceni Ekstraklasy! [WIDEO]
Selekcjoner reprezentacji Polski powołał tylko pięciu piłkarzy z Ekstraklasy. Jan Urban powiedział także, że nasza liga odstaje od poziomu reprezentacji.
Urban o Świderskim: nie zawodzi jako pierwszy, czy drugi wybór
Jan Urban odniósł się do powołania Karola Świderskiego. Selekcjoner wskazał, że napastnik jest ważną postacią kadry i zawsze daje coś ,,ekstra''.
To oni powalczą o awans na młodzieżowe EURO! Znamy powołania do kadry U-21
Jerzy Brzęczek powołał 25 zawodników na ostatnie dwa spotkania eliminacji do EURO U-21. Polacy zagrają o awans w Katowicach ze Szwecją i z Włochami na wyjeździe.