Kariera Artura Boruca ponownie na rozdrożu. Jeden z najlepszych bramkarzy Premier League padł ofiarą zmiany menedżera w Southampton FC i już oficjalnie wiadomo, że w nowym sezonie nie będzie „jedynką” w bramce Świętych.
Wraz z początkiem lata stery zespołu z St. Mary’s Stadium objął Ronald Koeman. Holender nie miał zaufania do Boruca i postanowił sprowadzić do klubu nowego bramkarza, Frasera Forstera. Southampton zapłaciło za niego Celtikowi aż 10 milionów funtów, a takich pieniędzy nie wydaje się na piłkarza rezerwowego.
O tym, że Boruc nie będzie pierwszym bramkarzem, Koeman poinformował już oficjalnie ze pośrednictwem mediów. – Rozmawiałem z Arturem i powiedziałem mu jak sprawa wygląda. Jestem pewny, że jako profesjonalista zrozumie sytuację i podejmie rywalizację – powiedział.
– Wiem, że to dla niego trudna sytuacja. Rozumiem go, ale taki jest futbol. Potrzebujemy konkurencji na każdej pozycji – dodał menedżer Świętych.