– My wszystko chcemy zagraniczne. Zagraniczni specjaliści od przygotowań. Zagraniczne obozy – choć większość reprezentacji przygotowywała się w Polsce, bo mamy świetne ośrodki. Sześciogwiazdkowe hotele. Ale to już są tematy zastępcze – mówi Zbigniew Boniek w temacie zatrudnienia zagranicznego selekcjonera.
– Moim zdaniem spokojnie można dać zespół Jackowi Zielińskiemu, do końca roku. Przecież można podpisać kontrakt na zasadzie: zdobędziesz pięć punktów w trzech meczach eliminacji, to automatycznie zostajesz na kolejny rok. Na pewno nie Skorża. Skorża nie może być selekcjonerem, bo nie zdobył mistrzostwa Polski w okolicznościach, gdy nie dało się tego nie zrobić – zaznacza była gwiazda reprezentacji Polski i włoskich klubów.
– Fornalik? Za mało go znam, by się wypowiadać. Selekcjoner z zagranicy będzie chciał co najmniej 400 tysięcy euro, za 35 dni pracy w roku to dużo, miesiąc roboty, jedenaście na urlopie. Zieliński to chyba dobra opcja. Bez rewolucji. Zresztą, nie grają trenerzy, tylko piłkarze – dodaje Boniek.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.
Uparty jak Urban. Co jeszcze musi zrobić Nowak, by dostać powołanie?
Bartosz Nowak znów został pominięty przez Jana Urbana przy powołaniach do reprezentacji Polski. Co jeszcze musi zrobić gwiazda GKS-u, by zasłużyć na debiut w kadrze?