PRZEGLĄD PRASY. Po październikowych meczach eliminacyjnych Zbigniew Boniek przyznaje, że czuje pewien niedosyt. – Taka właśnie jest piłka. Jakby ktoś mi powiedział sześć miesięcy temu, że ugramy z Niemcami i Szkocją cztery punkty, a bramki strzelą Milik, Mila, Mączynski to bym powiedział wariat, a teraz po 24 godzinach jeszcze mnie gryzie, że nie było 6 punktów – pisze sternik PZPN na Twitterze.
Boniek na łamach Przeglądu Sportowego dodaje także, że kluczowy może się okazać mecz z Gruzją na wyjeździe, który polska kadra rozegra 14 listopada w Tbilisi.
– Nie można z Gruzinami stracić punktów, a nam nie gra się z nimi łatwo. To nieprzyjemny, szybki rywal. W dodatku jeśli mnie pamięć nie myli, to z Tbilisi nie mamy najlepszych wspomnień (porażka 0:3 w el. MŚ 1998 – przyp. red). Matematyka jest prosta. Dwa zwycięstwa z Gruzją i nie wyobrażam sobie, abyśmy w grupie nie zajęli co najmniej trzeciego miejsca – mówi Boniek.
Po trzech meczach reprezentacja Polski zajmuje pierwsze miejsce w tabeli, zespół Adama Nawałki ma na koncie 7 punktów. Tyle samo oczek zgromadziła dotychczas Irlandia.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.