Bardzo gorąco było podczas środowego treningu Paris Saint-Germain. Jak wynika z informacji dziennika „L’Equipe”, w trakcie zajęć doszło do bardzo ostrego spięcia dwóch piłkarzy – Zlatana Ibrahimovicia i Adriena Rabiota.
Prowokowanie Ibrahimovicia? To nie był rozsądny ruch ze strony Rabiota
Francuskie media donoszą, że cało zdarzenie sprokurował Rabiot, który przez dłuższy czas dogadywał bardziej doświadczonemu koledze i stroi sobie z niego niewybredne żarty. Ibrahimović próbował lekceważyć te uwagi, jednak w pewnym momencie stracił cierpliwość i na boisku doszło do konfrontacji.
Nie wiadomo jak skończyłoby się całe zajście, gdyby nie szybka interwencja Thiago Silvy, który wskoczył pomiędzy obu panów i zdążył ich na czas rozdzielić.
„L’Equipe” uważa, że francuski pomocnik miał sporo szczęścia, że Ibrahimović nie zdążył wymierzyć mu sprawiedliwości. Rosły Szwed zna bowiem sztuki walki, a jego postura skłania do postawienia tezy, że Rabiot nie miałby w takiej konfrontacji zbyt wielu szans.
Przypomnijmy, że najlepszy strzelec PSG najprawdopodobniej opuści po sezonie Parc de Princes. Jego umowa wygasa wraz z końcem czerwca i na razie nic nie wskazuje na to, by miała ona zostać przedłużona.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.