PRZEGLĄD PRASY. Mimo że Sebastian Boenisch został powołany na mecze z Niemcami i Szkocją, to nie zjawił się na zgrupowaniu ze względu na uraz pięty. Piłkarz przyznaje jednak, że po zwycięstwie polskiej reprezentacji przyjął w klubie gratulacje.
– Sztab trenerski Bayeru, włącznie z trenerem Rogerem Schmidtem, złożył mi gratulacje. Z piłkarzy najbardziej gratulowali mi Turek Toprak i Bośniak Spahić – zdradza Boenisch w rozmowie z Super Expressem.
Czy lewy obrońca Bayeru Leverkusen liczy na powołanie do kadry na listopadowy mecz z Gruzją? Kiedy w ogóle Boenisch wróci do gry po urazie?
– Stan zapalny torebki stawowej minął. Od poniedziałku trenuję indywidualnie i niebawem dołączę do kolegów. Czuję jeszcze ból w okolicach pięty i Achillesa. Ale można z tym trenować – mówi. – – Myślę pozytywnie, że będę zdrowy i przyjadę na zgrupowanie. Ponad rok czekałem na powołanie do reprezentacji, a jak je dostałem, to wykluczyła mnie kontuzja. To coś najgorszego dla mnie – dodaje.
Oskar Pietuszewski trafi do giganta?! Polak wysoko na liście
Oskar Pietuszewski już po raz kolejny jest łączony z wielką marką. Według najnowszych doniesień, reprezentant Polski może niebawem dołączyć do Bayernu Monachium.