Blatter: Przecież nie mogę wszystkich kontrolować przez całą dobę
Od 1998 roku za sterami FIFA zasiada Sepp Blatter. Po ostatnich wydarzeniach nie brakuje głosów, że Szwajcar powinien odejść. Sam zainteresowany nie ma takiego zamiaru i podkreśla, że nie wiedział nic na temat korupcyjnego procederu.
Piłkarskim światem wstrząsnęła w ostatnim czasie wiadomość o zatrzymaniu czołowych działaczy FIFA, którzy zostali oskarżeni o korupcję. Sepp Blatter nie został zatrzymany, ale nie brakuje głosów, że powinien również wziąć odpowiedzialność za grzechy swoich współpracowników.
– To są trudne czasy dla FIFA. Wydarzenia ostatnich dni wpłynęły negatywnie na całą dyscyplinę. Nie możemy pozwolić na to, aby reputacja naszej federacji ucierpiała – podkreślił Blatter.
– Nie pozwolę, aby działania kilku osób zniszczyły pracę innych. Wielu ludzi uważa, że ja również jestem za to odpowiedzialny. Jednak nie mogę przecież monitorować działania wszystkich przez cały czas – zaznaczył Blatter.
Głośno Blattera krytykował między innymi szef UEFA, Michel Platini. Francuz zaapelował do Szwajcara, aby ten podał się do dymisji po ostatnich wydarzeniach.
Komisja zdecyduje o karze dla Ronaldo. Portugalczyk złamał regulamin
Cristiano Ronaldo przedwcześnie opuszczając zgrupowanie złamał regulamin gry w kadrze. Teraz komisja dyscyplinarna podejmie decyzję o karze dla napastnika. Grozi mu nawet półroczne zawieszenie.
Turcja bez selekcjonera! Montella zwolniony ze stanowiska!
Vincenzo Montella nie jest już selekcjonerem reprezentacji Turcji. Turecka federacja oficjalnie potwierdziła zakończenie współpracy z włoskim szkoleniowcem.
Thiago Silva i Roberto Carlos zamieszani w aferę z fałszywymi licencjami trenerskimi
W Ameryce Południowej wybuchła duża afera związana z licencjami trenerskimi. Jak wynika z dwuletniego śledztwa UOL, w sprawie pojawiają się nazwiska wielu znanych piłkarzy, w tym Thiago Silvy i Roberto Carlosa.
Toni Kroos podjął decyzję o rozpoczęciu kursu trenerskiego UEFA A. Uprawnienia pozwolą mu prowadzić zespół w każdej lidze. Szkolenie będzie odbywał w Hiszpanii.
Aleksander Ceferin, mimo wcześniejszych deklaracji, zdecydował o ponownym starcie w wyborach na prezydenta UEFA. Miał być o to proszony przez przedstawicieli związków piłkarskich wchodzących w skład federacji.