Bayern Monachium dopisał na swoje konto kolejne trzy punkty. Podopieczni Josepa Guardioli pokonali w sobotnie popołudnie na wyjeździe Eintracht Frankfurt 1:0 i po dwóch kolejkach Bundesligi mają na swoje koncie komplet „oczek”.
Bayern Monachium nie zwalnia tempa
Przewaga Bawarczyków nie podlegała w tym meczu dyskusji, jednak ich wygrana nie była tak efektowna jak można się było spodziewać. Albo świetnie bronił Kevin Trapp, albo gościom brakowało skuteczności. Swoje okazje mieli także gospodarze, jednak Alexander Meier nie potrafił trafić do bramki Bayernu. Gola na wagę zwycięstwa już w 13. minucie strzelił Mario Mandzukić, któremu asystował Thomas Mueller.
Ważne zwycięstwo odniósł także Wolfsburg, który na własnym terenie pokonał FC Schalke 04 aż 4:0 po trafieniach Robina Knoche, Vieirinhi, Naldo i Stefana Kutschke . Trzy bramki dla Wilków padły w przeciągu zaledwie dwunastu minut, pomiędzy 55. i 67. Czwarta została strzelona już w doliczonym czasie gry. W barwach gospodarzy zadebiutował Luiz Gustavo, który zaledwie kilkadziesiąt godzin temu przeszedł do Wolfsburga z Bayernu.
Z kolejnego zwycięstwa mogli się cieszyć piłkarze Bayeru Leverkusen, którzy ograli na wyjeździe Stuttgart 1:0. Jedynego gola w tym spotkaniu strzelił Daniel Schwaab, który po dograniu Sebastiana Boenischa pokonał własnego bramkarza. Reprezentant Polski przebywał na boisku od pierwszej do ostatniej minuty. Arkadiusza Milika zabrakło z kolei w meczowej kadrze
Ostre strzelanie urządzili sobie w Hamburgu zawodnicy Hoffenheim. Wieśniacy rozgromili HSV aż 5:1 po trafieniach Roberto Firmino (dwa), Anthony’ego Modeste (dwa) i Kevina Vollanda. Cały mecz w barwach gości rozegrał Eugen Polanski, który został ukarany żółtą kartką.