Przed sobotnim starciem Legii z Cracovią były trener obu drużyn – Stefan Białas – nie ma problemów ze wskazaniem faworyta. – Drużyna Macieja Skorży jest zdecydowanie lepsza i powinna to potwierdzić – powiedział w rozmowie z oficjalną stroną stołecznego klubu.
– Faworytem meczu będą legioniści. Jeszcze tydzień temu niektórzy nieśmiało mówili o kryzysie w warszawskiej drużynie, ale wysokie zwycięstwo w Lubinie rozwiązało wszelkie wątpliwości. Drużyna z Łazienkowskiej pokazała, że nadal znajduje się w dobrej dyspozycji i powinna poradzić sobie z Cracovią. „Pasy” po remisie z Koroną Kielce opuściły ostatnie miejsce i w Warszawie zrobią wszystko, aby wydostać się ze strefy spadkowej. Będzie jednak o to bardzo ciężko – ocenił Białas.
– Nie sądzę, aby w sobotę legioniści musieli się kogokolwiek obawiać z drużyny Cracovii. Zespół Macieja Skorży jest mocno obsadzony w każdej formacji, natomiast w Cracovii dysproporcje między ofensywą i defensywą są spore. Za kadencji Dariusza Pasieki ten zespół traci mało goli, ale również niewiele strzela. To dziwi, ponieważ barw „Pasów” bronią Andrzej Niedzielan, Saidi Ntibazonkiza i Alexandru Suvorov – kontynuował były trener obu ekip.
– Kluczem do wygranej Legii będzie szybko strzelony gol. Jeżeli gospodarze napoczną rywala jeszcze przed przerwą, to w drugiej połowie powinni bez problemów powiększyć przewagę – ocenił Białas.
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Oficjalnie: Cracovia wydała obiecany komunikat ws. sędziów! „Oczekujemy jawnych rozstrzygnięć”
Tak jak zapowiadał prezes Pasów Murat Colak, klub opublikował komunikat ws. kontrowersji sędziowskiej w 86. minucie starcia Cracovia z Legią. Zdaniem władz klubu, ich drużynie należał się rzut karny.