Bezbarwny Ajax przegrywa z AZ Alkmaar. Milik na ławce
Ostatnie tygodnie nie są najlepsze dla Arkadiusza Milika i Ajaksu, ale jest to po części dobra wiadomość dla polskich kibiców. Amsterdamczycy po raz kolejny zagrali słabe spotkanie i przegrali z AZ Alkmaar 0:1. Jeżeli tak zaprezentują się w dwumeczu z Legią, szanse warszawian na awans będą wysokie.
Arkadiusz Milik nie zagrał nawet minuty
Zawodnicy Ajaksu udowadniają ostatnio, że mistrzostwo Holandii im się po prostu nie należy. Nie najlepszy, ale jednak wygrany mecz z Groningen, potem remis z Feyenoordem, a przed kilkoma dniami porażka z Vitesse. Tymczasem PSV wcale się nie zatrzymuje i seryjnie zdobywa komplety punktów.
Swoją bardzo słabą dyspozycję podopieczni Franka de Boera potwierdzili w czwartkowy wieczór. Przez długie minuty nie potrafili stworzyć żadnego zagrożenia pod bramką rywala, a akcje im się nie zazębiały. W dodatku przez prawie pół godziny musieli grać w osłabieniu po czerwonej kartce Niklasa Moisandera.
Nad kibicami oglądającymi mecz zlitowali się gracze AZ Alkmaar i otworzyli wreszcie wynik. Miało to miejsce na kwadrans przed końcem, gdy podanie Simona Poulsena wykończył Aron Johannsson. Do końca nic się już nie działo i sędzia gwizdnął po raz ostatni przy stanie 0:1.
Milik całe spotkanie obserwował z ławki rezerwowych. Na następną szansę na występ poczeka do niedzieli. Wtedy Ajax zagra na wyjeździe z Go Ahead Eagles.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.