Kapitan reprezentacji Polski wszedł na boisko w 58. minucie rywalizacji. Wówczas zastąpił Ferrana Torresa, który miał na swoim koncie trafienie. Na tablicy wyników widniał wynik 2:1 dla Brugge.
Kilka minut później do wyrównania doprowadził Lamine Yamal, ale sam Lewandowski nie miał udziału przy tym trafieniu hiszpańskiej perełki. „Lewy” ogólnie nie wywarł zbyt dużo pozytywnego wpływu na akcje panujących mistrzów La Liga.
Dostał jedno niezłe dogranie z lewej flanki, ale jego strzał został momentalnie zblokowany. Tożsamo zakończyło się uderzenie w ostatnich minutach doliczonego czasu gry. 37-letni snajper nie odnotował też ani jednego skutecznego dryblingu. Zaliczył tylko 7 kontaktów z piłką oraz 3 razy utracił posiadanie.
Statystyki Roberta Lewandowskiego w meczu Club Brugge – Barcelona: