Bezbramkowym remisem zakończył się mecz Śląska Wrocław i Górnika Łęczna w ramach czwartej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy.
Twierdza Wrocław pozostaje niezdobyta. Po raz ostatni trzy punkty ze stolicy Dolnego Śląska wywieziono w marcu. (fot. 400mm.pl)
Największy postrach w szeregach defensywnych Górnika siał Mateusz Praszelik. Jego rajdy, strzały i podania stwarzały największe zagrożenie pod bramką Gostomskiego. Problem polegał na tym, że ani jedna z jego akcji nie doprowadziła finalnie do strzelenia gola.
Najbliżej było w 29 minucie, kiedy to Praszelik obsłużył dośrodkowaniem przez nikogo niepilnowanego w obrębie pola karnego Wojciecha Gollę, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, lecz złe przyjęcie piłki poskutkowało zaprzepaszczeniem stuprocentowej okazji.
Futbolówka znalazła wreszcie drogę do bramki w 86 minucie. Wówczas rozpędzony Bartłomiej Pawłowski wtargnął w pole karne i podał do ustawionego tuż przed bramką Fabiana Piaseckiego, a ten właściwym ułożeniem stopy dopełnił formalności.
Radość z trafienia nie trwała jednak długo. Po analizie VAR okazało się, że Piasecki znajdował się na minimalnym spalonym, a sędziemu nie pozostało nic innego jak anulować nieprawidłowo strzelonego gola.
Tym samym we Wrocławiu padł bezbramkowy remis. Z podziału punktów bardziej zadowolenia jest rzecz jasna skazywany na porażkę beniaminek z Łęcznej, który skompletował drugie oczka na ekstraklasowym poziomie. Śląsk również ma powód do zadowolenia. Passa meczów u siebie bez porażki trwająca od marca trwa nadal.
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.