Pogoń Szczecin bezbramkowo zremisowała z Koroną Kielce w meczu 25. kolejki PKO Ekstraklasy.
Z przebiegu boiskowych wydarzeń to Pogoń była drużyną lepszą. Portowcy, jak na trzeci zespół poprzedniego sezonu w starciu z beniaminkiem przystało, prowadziła grę i skonstruowała sobie więcej podbramkowych sytuacji. Do pełni szczęści zabrakło, no właśnie – wspomnianego już szczęścia i skuteczności.
Pod bramką Korony robiło się groźnie, gdy uderzał na nią Kamil Grosicki. Reprezentant Polski, który nie otrzymał powołania na najbliższe mecze Biało-Czerwonych, miał sobie i selekcjonerowi coś do udowodnienia. Turbo Grosik za wszelką cenę starał się potwierdzić wysoką ostatnio formę.
Nie sprzyjał mu jednak los. Najpierw ostemplował poprzeczkę, potem sędzia po konsultacji z VAR cofnął decyzję o podyktowaniu rzutu karnego którego miał wykonywać, a na sam koniec system wideo-weryfikacji anulował jego trafienie, po tym jak dopatrzono się zagrania ręką Luki Zahovicia.
.@PogonSzczecin wyszła na prowadzenie, ale Luka Zahović dotknął piłkę ręką i sędzia Kwiatkowski nie uznał bramki. Nadal czekamy na gole w Szczecinie!
Do tego wszystkiego trzeba też dodać poprzeczkę po uderzeniu z dystansu Mateusza Łęgowskiego. Nie oznacza to jednak, że Korona była całkowicie bezradna. Wprost przeciwnie. Złocisto-Krwiści mogli ze Szczecina wywieźć nawet komplet punktów.
Mogli, a może wręcz powinni? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi. Wszystko dlatego, że nie wiadomo w stu procentach, czy futbolówka po uderzeniu Jewgienija Szykawki nie przekroczyła linii bramkowej. W takich stykowych sytuacjach nieoceniona byłaby technologia goal-line.
Ostatecznie w stolicy Pomorza Zachodniego nie padła żadna bramka. Remis sprawił, że czwarta Pogoń zrównała się punktami z trzecim Lechem, a walcząca o utrzymanie Korona z będącym na pierwszym bezpiecznym miejscu nad strefą spadkową Piastem.
Polonia Bytom wyrywa remis w ostatnich minutach meczu!
Miedź Legnica była o krok od zwycięstwa na zakończenie 27. kolejki Betclic 1.liga. Polonia Bytom niemal w ostatniej akcji meczowej zapewniła sobie remis.
Latem ubiegłego roku Wieczysta Kraków nawiązała współpracę z giełdą kryptowalut, czyli firmą zondacrypto, która została sponsorem pierwszoligowca na sezon 2025/2026. Teraz doszło do wypowiedzenia umowy w trybie natychmiastowym.