Karim Benzema przeżywa znakomity czas w Realu Madryt. Teraźniejszość Francuza to Hiszpania, a jaka czeka go przyszłość.
Benzema jeszcze nie myśli o końcówce kariery, ale inni już ostrzą sobie zęby na napastnika.
Benzema trafił do Realu w 2009 roku. Przez dekadę występów w białej koszulce miewał gorsze i lepsze chwile. To jego swego czasu Jose Mourinho porównał do kota, co nie było przesadnym komplementem. Portugalczyka już nie ma w Madrycie, a Benz jest i nigdzie się nie wybiera. Francuz w 323 meczach zdobył 157 goli.
Nad jego przyszłością zastanawia się dawny kompan z szatni Les Gones, Juninho Pernambucano. Olympique to macierzysty klub Benzemy, zaś Lyon rodzinne miasto. Warto dodać, że francuski napastnik o algierskich korzeniach pomimo „przebojów” w życiu prywatnym jest wyjątkowo wierny w karierze klubowej. Grał tylko w Lyonie i Realu.
Benzema lepiej radzi sobie na niwie klubowej niż reprezentacyjnej. Z powodów pozasportowych ominęły go dwa ostatnie wielkie turnieje z udziałem Francji. W 2018 roku Les Bleus sięgnęli po mistrzostwo świata, a jemu ten tytuł przeszedł obok nosa. Wiele osób zajmujących najwyższe stanowiska we francuskim futbolu twierdzi, że kariera reprezentacyjna Benza jest już zakończona.
Kontrakt Benzemy z Realem obowiązuje do końca sezonu 2020-21. Królewscy zapewne postarają się o przedłużenie tego kontraktu. Sytuację Francuza będzie monitorował Olympique Lyon. Dyrektorem sportowym pierwszego klubu Benza jest wspomniany wcześniej Juninho. Brazylijczyk zapadł w pamięć jako specjalista od strzałów z rzutów wolnych z pokaźnych odległości. To już przeszłość, obecnie JP pracuje na rozkwit Lyonu.
Juninho przyznał, że Lyon nie jest w stanie zapłacić tak dużych pieniędzy Benzemie jak Real, ale klub z Francji będzie śledził sytuację. Napastnik Los Blancos zdążył już poznać plany swojego brazylijskiego kompana i – podobno – zapatruje się na nie pozytywnie.
Mazurek z wyróżnieniem w Austrii. Tak wspomina swoje początki
Bartosz Mazurek został wybrany piłkarzem września w Red Bull Salzburg. — Jak pojechałem, to z pierwszych treningów schodziliśmy na kolanach — wspominał 19-latek w rozmowie z rmf24.pl.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.