Benitez porzuci Newcastle i przeniesie się do Chin?
Czy Rafael Benitez porzuci pracę w Newcastle United i przed decydującą fazą sezonu przeniesienie się do Chin? Taki scenariusz kreśli dziennik „The Mirror”, który uważa, że hiszpański szkoleniowiec otrzymał niezwykle lukratywną ofertę pracy za Wielkim Murem.
Czy Rafael Benitez zdecyduje się na przeprowadzkę do Chin? (fot. Łukasz Skwiot)
Benitez objął stery Newcastle w marcu ubiegłego roku. Jego drużyna spadła z Premier League, jednak aktualnie znajduje się na najlepszej drodze, by po kilkunastu miesiącach wrócić do elity. Popularne Sroki zajmują obecnie drugie miejsce w Championship, tuż za Brighton.
Awans do Premier League to kusząca perspektywa, ale jeszcze większym magnesem może być wizja astronomicznych zarobków. „The Mirror” donosi, że gdyby Benitez zdecydował się na przeprowadzkę do Chin, to mógłby liczyć na pensję rzędu 30 milionów euro rocznie. Żaden trener nie zarabia aktualnie tak dużych pieniędzy.
Rafael Benitez to jeden z najbardziej znanych szkoleniowców na świecie. Przed pracą w Newcastle, prowadził on m.in. takie kluby jak Real Madryt, Inter Mediolan, Napoli, Chelsea, Liverpool czy też Valencia.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.