Po fatalnym starcie sezonu wrze w Neapolu. Najpierw porażka w eliminacjach Ligi Mistrzów, w konsekwencji ogromne straty finansowe, następnie koszmarny start w Serie A.
Po wpadce z Chievo kibice Napoli oczekiwali, że aktualny zdobywca Pucharu Włoch odprawi Udinese, tymczasem musieli znów przełknąć gorzką pigułkę.
Już przed tygodniem właściciel klubu Aurelio De Laurentiis zastanawiał się ponoć nad zmianą trenera. Teraz wydaje się, że czas Rafaela Beniteza jest policzony. Jego następcą miałby zostać Roberto Mancini.
Spalletti może odetchnąć z ulgą. Juventus pokonał Napoli
W ostatnim czasie media spekulowały, że na ławce trenerskiej Starej Damy może dojść do roszady. Wygląda jednak na to, że Luciano Spalletti może złapać głęboki oddech.