Standard Liege nie rezygnuje z walki o czołowe miejsca w tabeli ligi belgijskiej. Podopieczni Jose Rigi rozbili na własnym boisku Germinal Beerschot aż 6:1 i awansowali na czwartą lokatę. Do prowadzącego Anderlechtu tracą sześć punktów.
Przewaga rywala Wisły Kraków w 1/16 finału Ligi Europy, ani przez moment nie podlegała dyskusji. Już do przerwy zdobyli oni trzy gole i było pewne, że trzy punkty muszą w sobotni wieczór pozostać w Liege. Po przerwie gospodarze dorzucili trzy kolejne trafienia, a gości stać było tylko na gola honorowego.