Bayern Monachium porozumiał się z Barceloną w kontekście wypożyczenia PhilippeCoutinho do końca sierpnia tego roku. Będzie to miało duży wpływ na najbliższą przyszłość reprezentanta Brazylii.
Już jakiś czas temu władze Bayernu oficjalnie potwierdziły, że po tym sezonie kończą współpracę z reprezentantem Brazylii i odsyłają go do Barcelony. Aktualna sytuacja spowodowana pandemią sprawiła jednak, że Bawarczycy byli zmuszeni przedłużyć umowę jeszcze do końca sierpnia tego roku. FC Barcelona nie miała nic przeciwko i bez żadnych problemów zgodziła się na nieco dłuższe wypożyczenie swojego zawodnika.
Coutinho nie ma żadnej znaczącej pozycji w Bayernie, kilka miesięcy temu wypadł z hierarchii zespołu i nie otrzymywał szans w pierwszym składzie. W ostatnim czasie leczył kontuzję, więc nie był w ogóle brany pod uwagę w układaniu kadry meczowej. Jeśli Bayern zakwalifikuje się do finałowego turnieju LM w Lizbonie, Coutinho znajdzie się w kadrze zespołu na walkę o „uszaty puchar”. Raczej nie odegra tam szczególnej roli, jednak szeroka kadra zapewni Hansiemu Flickowi większe pole manewru w przygotowaniach, mecze będą rozgrywane z dużą częstotliwością więc dłuższa ławka rezerwowych może być na wagę złota. Zawodnik kilkukrotnie pokazywał, że potrafi zrobić różnicę po wejściu na boisko, więc tym bardziej może okazać się przydatny.
Po finałowym turnieju LM gracz wróci do Barcelony, jednak nie powitają go tam z otwartymi rękoma. Tam również nie ma czego szukać i niemal pewne jest, że nie zagrzeje tam długo miejsca. Wydawało się, że reprezentant Brazylii latem będzie szukał nowego pracodawcy, jednak przedłużona umowa z Bayernem komplikuje tę operację. W sierpniu zdecydowana część zespołów będzie miała już kompletną kadrę, więc znalezienie nowego klubu będzie zdecydowanie trudniejsze.
Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest, że Coutinho pozostanie w Barcelonie na kolejne miesiące i spróbuje przekonać do siebie szkoleniowca Dumy Katalonii. Jeśli nie zaskarbi jego zaufania, będzie szukał nowego klubu przy następnej, możliwej okazji. Tutaj również pojawia się znak zapytania, bowiem nie wiadomo, jak będą wyglądały ramy czasowe okna transferowego w Hiszpanii i kiedy zacznie się następny okres przeprowadzania transferów. Pandemia przewróciła futbol do góry nogami i terminy będą zdecydowanie się różnić od tych, jakie znamy z poprzednich lat.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.