Bardzo ciekawie było w piątkowy wieczór na BayArenie. Tamtejszy Bayer dwa razy wychodził na prowadzenie, ale i tak uległ RB Lipsk (2:3).
Po przerwie na mecze reprezentacyjne w Bundeslidze miało dojść do ciekawego starcia. Drugi w tabeli RB Lipsk mierzył się w delegacji z Bayerem Leverkusen, który zanotował ostatnio dwie wygrane z rzędu. Ekipa z Saksonii z kolei miała na koncie tyle samo oczek, co prowadzący w tabeli Bayern Monachium (24). Wydawało się, że gracze z Lipska wyjadą do Leverkusen po wygraną. W końcu za każdym razem na terenie rywali zdobywali w tym sezonie punkty.
Tymczasem już po kilkudziesięciu sekundach na prowadzenie wyszli Aptekarze. Płaskie dośrodkowanie Juliana Brandta zamknął Kevin Kampl i zrobiło się 1:0. Radość gospodarzy długo jednak nie trwała. W 4. minucie spotkania remisowali już z przyjezdnymi. Pecha we własnej piątce miał Julian Baumgartlinger, który skierował pikę do własnej bramki.
W pierwszej połowie jednak to gospodarze stwarzali sobie lepsze sytuacje. Jedną z nich wykorzystali w doliczonym czasie gry. Tuż przed tym, jak sędzia zaprosił zawodników do szatni, Hakan Calhanoglu podał do Brandta, a ten strzałem z bliska wyprowadził miejscowych na prowadzenie.
Po zmianie stron zadaniem Aptekarzy było utrzymanie korzystnego rezultatu. Ba, prowadzenie mogli nawet podwyższyć. W 54. minucie Calhanoglu wykonywał rzut karny, jednak Peter Gulacsi wyczuł jego intencje.
Była to pierwsza pechowa dla gospodarzy sytuacja w drugiej połowie. W 67. minucie ich położenie mocno się skomplikowało. Przyjezdni ruszyli z kontrą, a Emil Forsberg zupełnie nieatakowany przebiegł przez pół boiska. Wreszcie zdecydował się na strzał z dystansu. Bramkarz Bernd Leno zdecydowanie powinien obronić jego uderzenie, jednak piłka wpadła do bramki Bayeru.
Nie było to ostatnie słowo RB Lipsk. Na dziewięć minut przed końcem wynik na 3:2 dla gości ustalił Willli Orban.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.
Bayern rusza po potrójną koronę! Bawarczycy w finale Pucharu Niemiec
Kilka dni temu Bayern Monachium dopiął swego w Bundeslidze. W Lidze Mistrzów wciąż ma szanse na puchar, a teraz mistrzowie awansowali do finału Pucharu Niemiec.