Z dużych pieniędzy w Polonii Warszawa zrezygnował Marcin Baszczyński i przeniósł się do Ruchu Chorzów. Doświadczony obrońca miał już dość wielkiego zamieszania w stołecznym klubie.
– Niektórzy mogą mnie nazwać z tego powodu głupcem, ale zaczęło mnie to już męczyć. Od początku mojego pobytu w Warszawie coś było nie tak. Wiadomo, jak pracowało się w Polonii za czasów Józefa Wojciechowskiego. Potem pojawił się nowy właściciel i było jeszcze gorzej. Nie chcę już do tego wracać – powiedział popularny „Baszczu”.
– Najtrudniej było odejść i pożegnać się z kolegami z szatni, bo się z nimi zżyłem. Wiadomo w jakich okolicznościach Polonia niedawno przygotowywała się do sezonu i funkcjonowała – dodał doświadczony obrońca.
Co z kontuzją Bartłomieja Drągowskiego? Wiadomo, kiedy wróci do gry!
Bartłomiej Drągowski w trakcie zgrupowania reprezentacji Polski odczuwał ból pleców, przez co wrócił do Łodzi. Wiadomo, kiedy będzie mógł zagrać w barwach Widzewa.
Stolarski uderza w swoich podopiecznych. „Nie chodzi o aspekty piłkarskie, ale mentalne”
Widzew Łódź jedynie zremisował w sparingu z drugoligowym Górnikiem Łęczna. Po spotkaniu w język nie gryzł się szkoleniowiec ekipy z Alei Piłsudskiego, Mateusz Stolarski.