Siedemset czterdzieści osiem występów w seniorskim futbolu i basta. Za pomocą swojego profilu na Twitterze Bastian Schweinsteiger ogłosił zawieszenie butów na kołku.
W 2014 roku Schweinsteiger został mistrzem świata (fot. Grzegorz Wajda)
Zwycięstwo Chicago Fire z Orlando City (5:2) było ostatnim meczem Niemca w zawodowej przygodzie z piłką. Mimo wysokiej wygranej drużyna z Soldier Field nie zdołała powtórzyć osiągnięcia z pierwszego sezonu Niemca za Atlantykiem i nie zagra w fazie play-off.
– Dziękuję fanom, moim drużynom: Bayernowi, Manchesterowi United, Chicago Fire i reprezentacji Niemiec. To dzięki wam przeżyłem niewiarygodne chwile – napisał na Twitterze Schweinsteiger. – Dziękuję również mojej żonie, Anie Ivanović, oraz rodzinie za udzielone mi wsparcie – dodał.
Największe sukcesy „Basti” święcił w barwach Bayernu Monachium. Reprezentując klub ze stolicy Bawarii pomocnik sięgnął po osiem mistrzostw Niemiec, siedem krajowych pucharów oraz Ligę Mistrzów. Z Manchesterem United zdobył z kolei Ligę Europy, Puchar Anglii i Puchar Ligi. Najcenniejszym trofeum w dorobku 35-latka jest jednak Puchar Świata wywalczony na mundialu w Brazylii w 2014 roku.
W 2013 roku Schweinsteiger został wybrany Piłkarzem Roku Bayernu oraz Piłkarzem Roku w Niemczech.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.