Andrea Barzagli po meczu Juventusu ze SPAL (1:2) zapowiedział, że po sezonie kończy piłkarską karierę.
fot. Łukasz Skwiot
Tuż po końcowym gwizdku w sobotnim spotkaniu wydawało się, że wiadomością dnia w klubie z Turynu jest konieczność odłożenia świętowania zdobycia kolejnego mistrzostwa kraju. Informacja o planach Barzaglego, który w spotkaniu na środku obrony zagrał z zaledwie 17-letnim Paolo Gozzim, przyćmiła jednak wynik meczu.
Włoch trafił do Juventusu w 2011 roku z Wolfsburga, z którym w sezonie 2008-09 wygrał mistrzostwo Niemiec. W ekipie Starej Damy stał się ważnym graczem defensywy drużyny, która przez lata rządziła we Włoszech i lada moment najprawdopodobniej sięgnie po kolejne mistrzostwo, a dodatkowo wciąż pozostaje w grze o zwycięstwo w Lidze Mistrzów. W sumie w barwach Starej Damy zagrał w prawie 300 spotkaniach, zdobywając dwie bramki. Wcześniej Włoch był piłkarzem m.in. Chievo i Palermo.
W tym sezonie włoski obrońca wystąpił w zaledwie sześciu spotkaniach Serie A i trzech w Lidze Mistrzów. 37-latek spędził na boisku 306 minut.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.