Francuz na początku niedzielnego spotkanie ze Stoke City został w chamski sposób popchnięty przez Marko Arnautovicia i tak niefortunnie upadł na boisko, że doznał poważnej kontuzji ramienia. Niestety doszło do przemieszczenia kości, a to oznacza, że Debuchy’ego czeka dłuższa przerwa.
Jak donoszą angielskie media, francuski obrońca wróci na boisko najwcześniej za trzy miesiące. Na jego pozycji mogą z powodzeniem grać Calum Chambers oraz Hector Bellerin.
Debuchy w bieżącym sezonie rozegrał na wszystkich frontach zaledwie jedenaście spotkań, w których strzelił jednego gola. Francuz w grudniu wrócił do gry po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją kostki.