Kilka dni temu kataloński zespół opuścił Inigo Martinez, tworząc wyraźną lukę w formacji obronnej. Czy Barcelona sprowadzi nowego defensora?
Katalończycy mierzą się z poważnym problemem w defensywie. Dość niespodziewanie Íñigo Martínez opuścił drużynę, przenosząc się do saudyjskiego Al-Nassr. Bask w ostatnich miesiącach był kluczowym filarem obrony, a jego nieobecność może okazać się wyjątkowo dotkliwa. Choć spekulowano o transferze mającym załatać tę lukę, kibice Barcelony mogą się srogo rozczarować.
Jak podaje dziennikarz katalońskiego Sportu, Barcelona aktualnie nie bierze pod uwagę pozyskania środkowego obrońcy w trakcie tego okienka. Co więcej – obecny skład uważa się za finalny na pierwszą rundę sezonu 2025-26.
Przypomnijmy, że Barcelona ma bardzo duże problemy z rejestracją zawodników. Wśród niezarejestrowanych zawodników jest m.in. Wojciech Szczęsny.