Raków Częstochowa zmuszony jest radzić sobie od 17. minuty przeciwko Pogoni Szczecin w osłabieniu po tym, jak czerwoną kartkę za ostre przewinienie zobaczył Erick Otieno.
Mnóstwo szczęścia, że nie skończyło się poważną kontuzją miał Rafał Kurzawa. Co ciekawe, Damian Sylwestrzak pierwotnie nie pokazał Otieno nawet żółtej kartki. Arbiter zmienił swoją decyzję dopiero po wideoweryfikacji. (FT)
Otieno "odrobinę" przesadził z tym wejściem i @Rakow1921 gra w dziesiątkę 👀