Gareth Bale, który do niedawna był jeszcze piłkarzem Realu Madryt ma nowy klub. Walijski skrzydłowy w przyszłym sezonie zagra w amerykańskiej lidze MLS w barwach Los Angeles FC!
Jak podaje Fabrizio Romano, Bale podpisze z ekipą z Kalifornii roczny kontrakt z opcją jego przedłużenia. Nie wiadomo natomiast o ile ta umowa zostałaby prolongowana. Walijski skrzydłowy przejdzie do Los Angeles FC na zasadzie wolnego transferu z Realu Madryt, z którym skończy mu się umowa już za pięć dni (30 czerwca).
Walijskim piłkarzem po tym, jak stało się jasne, że opuści Real Madryt zainteresowane było parę klubów z Europy. Sporo mówiło się o rozmowach Bale z Cardiff City czy hiszpańskim Getafe. Ponadto też Walijczyk rozważał zakończenie kariery po mundialu w Katarze, na który zakwalifikował się w tym roku wraz z reprezentacją Walii. Finalnie jednak wciąż będzie grał w klubie. Jednakże po raz pierwszy w swojej piłkarskiej karierze zagra poza Starym Kontynentem.
Bale w 2013 roku przeszedł z Tottenhamu do Realu Madryt za rekordową wówczas kwotę 101 milionów euro. Spędził w Hiszpanii dziewięć lat z roczną przerwą, kiedy to został na jeden sezon wypożyczony właśnie do londyńskiej drużyny w 2020 roku. Przez ten długi okres czasu zagrał w barwach madryckiej ekipy aż 258 razy. Łącznie strzelił 106 goli i zanotował aż 67 asyst. Z hiszpańskim klubem Walijczyk osiągnął bardzo wiele sukcesów drużynowych. Trzykrotnie zwyciężył Primera Division, pięć razy wygrał Ligę Mistrzów, a cztery razy został Klubowym Mistrzem Świata. Ponadto też trzykrotnie Bale wygrywał Superpuchar Hiszpanii i Europy.
Jednak bolączką Walijczyka przez ten czas była spora ilość kontuzji, która sprawiała, że Bale długimi miesiącami siedział głównie w gabinetach lekarskich. W ostatnim sezonie też nie był pierwszym wyborem Carlo Ancelottiego. Łącznie wystąpił w siedmiu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił jednego gola. Od kolejnych rozgrywek będzie zdobywał bramki w amerykańskiej lidze MLS. Jednak trzeba przyznać, że pewna mimo wszystko piękna epoka walijskiego skrzydłowego w Realu oficjalnie dobiegła końca.
Jesus Owono rozważa zakończenie kariery po śmierci Jesus de Miguela
Jesús Owono, bramkarz FC Andorra, rozważa zakończenie piłkarskiej kariery po tragicznym wypadku, do którego doszło podczas meczu z Tenerife. W wyniku zderzenia z 25-latkiem zmarł Jesus de Miguel. Golkiper bardzo przeżywa całe zdarzenie i obecnie korzysta z pomocy psychologicznej.
Koniec pewnej epoki w Portugalii. Jorge Jesus wskazał następcę Ronaldo
Cristiano Ronaldo zakończył reprezentacyjną karierę, a Portugalczycy muszą przyzwyczaić się do gry bez swojego wieloletniego lidera. Selekcjoner Jorge Jesus ogłosił już, kto przejmie opaskę kapitańską po 41-letnim napastniku. Wybór padł na Bernardo Silvę.
Bartosz Salamon w sztabie reprezentacji narodowej? Sensacyjne wieści!
Bartosz Salamon może rozpocząć zupełnie nowy etap swojej kariery. Jak informują albańskie media, 35-letni obrońca dołączył do sztabu szkoleniowego tamtejszej kadry.