Dni Garetha Bale’a na Estadio Santiago Bernabeu są policzone. Jak wynika z informacji dziennika „AS”, w Realu Madryt została podjęta już decyzja o sprzedaży Walijczyka po zakończeniu sezonu.
Gareth Bale odejdzie z Realu Madryt (fot. Kai Pfaffenbach / Reuters)
O niepewnej przyszłości Bale’a spekulowano od dawna. Piłkarz nie spełniał pokładanych w nim oczekiwań, a jakby tego było mało, coraz częściej trapią go kontuzje. Hiszpańskie media uważały, że 29-latek otrzyma szansę na przekonanie do siebie szkoleniowca Realu, Zinedine’a Zidane’a, ale „AS” donosi, że klamka zapadła.
Francuz, który niedawno wrócił do Madrytu, chce budować swoją drużynę wokół innych zawodników i nie widzi w niej miejsce dla Bale’a, który ma otrzymać zgodę na transfer.
„Królewscy” potrzebują pieniędzy na przebudowę drużyny, dlatego nie zamierzają oddawać reprezentanta Walii za bezcen, tym bardziej, że sami zapłacili za niego w 2013 roku 101 milionów euro. Wszystko wskazuje na to, że Florentino Perez będzie chciał odzyskać znaczną część zainwestowanych pieniędzy i dlatego w kontekście transferu Bale’a najczęściej padają kwoty rzędu około 70-80 milionów.
Wśród klubów, które mają być zainteresowania wymienia się m.in. Bayern Monachium, Manchester United, a także Tottenham Hotspur, w którym ten grał w przeszłości.
Gareth Bale wystąpił od początku sezonu w 35 spotkaniach. W tym czasie udało mu się strzelić czternaście goli i zapisać na swoim koncie pięć asyst.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.