– Pokazaliśmy w tym meczu dwie twarze – bardzo dobrą i bardzo złą. W stu procentach biorę tę przegraną na siebie – zadeklarował Jose Mari Bakero po przegranej Lecha z Polonią w Warszawie 0:1.
Przegranej, której być nie powinno, bo tak jak jak jesienią – także w stolicy, tyle że z Legią – lechici grając w jedenastu przeciwko dziesięciu rywalom zamiast ich dobić stracili nawet remis, a przecież powinni wywieźć zwycięstwo. Dla Bakero była to tym dotkliwsza porażka, że grał z Polonią, z której został wyrzucony (wcześniejsze zwycięstwo w Pucharze Polski jednak nie miało tego smaku, poza tym to przeszłość). Poza tym przegrał z Jackiem Zielińskim, którego zastąpił w Lechu. A to przecież Zieliński był w Poznaniu mistrzem Polski, podczas kiedy Bakero może w ogóle nie zakwalifikować się do europejskich pucharów.
– Zaczęliśmy bardzo dobrze mając sytuację już w drugiej minucie. Potem skontrowała Polonia, a potem już praktycznie do czerwonej kartki Smolarka kontrolowaliśmy piłkę, graliśmy naprawdę dobrze. I nagle zaczęliśmy grać jak nie my. Gospodarze wykorzystali swoją sytuację i przegraliśmy. Ten mecz potrzebuje głębokiej refleksji. Na pewno bardzo poważnie porozmawiam z zawodnikami – mówił hiszpański trener, dla którego pomeczowa konferencja zaczęła się miło. Dostał w prezencie książkę „Polacy w grach przeciwko Barcelonie”, w której specjalny rozdział poświęcono właśnie jemu. Chłopcy w koszulkach „Barcy” wzięli autografy od mistrza. Ale to dotyczyło przeszłości. Tutaj i teraz Bakero musi bardzo poważnie się obawiać o swoją pracę w Poznaniu.
Kosmiczne uderzenie, pajęczyna zdjęta! Szybkie otwarcie w Derbach Trójmiasta [WIDEO]
Arka Gdynia prowadzi z Lechią Gdańsk już od 6. minuty. Prowadzenie gospodarzom dała fenomenalna bramka Oskara Kubiaka, przy której Alex Paulsen nie miał nic do powiedzenia. Zobacz nagranie z tego trafienia!
Rzut karny i remis w Krakowie! Barkowskij strzela wyrównującą bramkę dla Piasta [WIDEO]
Cracovia podejmuje u siebie Piast Gliwice w ramach 23. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Po wykorzystanym przez gości karnym, na tablicy wyników widnieje rezultat 1:1.
Świetnie się odnalazł w polu karnym! Tak Cracovia wyszła na prowadzenie w meczu z Piastem [WIDEO]
Cracovia prowadzi z Piastem Gliwice od 40. minuty, kiedy to sytuacyjne uderzenie Dijona Kameriego otworzyło wynik spotkania. Zobacz, jak wyglądało to trafienie!