Czołowy
zawodnik Olympique Marsylia, Andre Ayew, najprawdopodobniej opuści
drużynę po sezonie. Kontrakt reprezentanta Ghany wygasa 30 czerwca,
a on sam wybrał już klub, w którym chciałby występować w
najbliższej przyszłości.
Jak
donosi francuski dziennik „L’Equipe”, Andre Ayew uzgodnił już
warunki umowy z nowym klubem. O 25-latka rywalizowały takie drużyny,
jak Borussia Dortmund, Schalke Gelsenkirchen, Wolfsburg, Napoli oraz
Tottenham. Ghańczyk postanowił jednak kontynuować swoją karierę
w Romie.
Według
informacji francuskich dziennikarzy jedynym warunkiem przejścia
Ayewa do Romy jest jej bezpośredni awans do rozgrywek Ligi Mistrzów.
Aby tego dokonać, zespół ze stolicy Włoch będzie musiał zająć
jedno z dwóch czołowych miejsc na koniec sezonu w Serie A.
Aktualnie ekipa Rudiego Garcii plasuje się na trzeciej pozycji,
jednak ma identyczną liczbę punktów, co wyprzedzające ją Lazio.
Andre
Ayew jest związany z Marsylią od dziesięciu lat. Do Olympique
trafił już jako 15-latek: przez dwa lata terminował w zespołach
juniorskich, po czym w 2007 roku został włączony do składu
pierwszej drużyny.
W
obecnym sezonie skrzydłowy wystąpił w 24 meczach Ligue 1 –
strzelił w nich osiem goli i zanotował pięć asyst.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.