Starcie Atletico Madryt z Manchesterem City dostarczyło wielu emocji, niestety w dużej mierze nie były one związane z rywalizacją na boisku.
Po środowym meczu w Madrycie doszło do starć między zawodnikami obu drużyn
W środowy wieczór w spotkaniu rewanżowym 1/4 finału Ligi Mistrzów w Madrycie Atletico bezbramkowo zremisowało z Manchesterem City. Taki rezultat oznacza, że w kolejnej fazie zagrają The Citizens. Spotkanie to dostarczyło jednak wielu niepotrzebnych niezdrowych emocji.
Już ostatnie minuty środowego meczu były bardzo nerwowe. Z boiska za drugą żółtą kartkę wyrzucony został Felipe i gospodarze kończyli spotkanie w dziesiątkę. Rywalizacja w związku z zamieszaniem dosyć długo się przeciągnęła i trwała ponad sto minut.
Końcowy gwizdek arbitra nie oznaczał jednak koniec starć. Do dużej nerwowości i spięć doszło także w tunelu podczas drogi do szatni. Mocno zdenerwowany po stronie Atletico był m.in. Stefan Savić, a sytuacje ostatecznie została załagodzona przez funkcjonariuszy policji.
Agent Alvareza zdementował plotki. Chodzi o jego potencjalny transfer do Barcelony
Julian Alvarez od dłuższego czasu jest wskazywany jako jeden z głównych kandydatów do zastąpienia Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. Media poinformowały, że rodzina Argentyńczyka miała rzekomo oglądać już nawet domy w stolicy Katalonii.