Najważniejsi ludzie w Manchesterze United nie zgadzają się co do zimowych priorytetów klubu na rynku transferowy. Kością niezgody jest osoba Danny’ego Rose’a, którego wielkim fanem jest Jose Mourinho.
Czy Danny Rose przeniesie się w styczniu do Manchesteru?
Jak wynika z informacji „The Mirror”, menedżer „Czerwonych Diabłów” nie jest zadowolony z piłkarzy, których ma aktualnie do swojej dyspozycji, a którzy mogą występować na pozycji lewego obrońcy. Dlatego też Portugalczyk chciałby już w zimie kupić Rose’a, którego Tottenham Hotspur wycenia na 50 milionów funtów.
Wiceprezes klubu i zarazem dyrektor wykonawczy United, Ed Woodward nie jest jednak zwolennikiem takiego ruchu i zalecił Mourinho wybranie młodszego i przede wszystkim tańszego obrońcy.
Menedżer zdania zmieniać nie zamierza i dlatego, jeśli faktycznie tak bardzo zależy mu na transferze Anglika, to będzie musiał w zimie sprzedać kilku zawodników, by na niego zarobić. W innym przypadku na odpowiednie fundusze będzie musiał poczekać do lata.
27-latek wystąpił w tym sezonie w zaledwie siedmiu meczach w barwach „Kogutów”. Na boisku udało mu się spędzić 700 minut, podczas których nie zdobył ani jednego gola i nie zapisał na swoim koncie ani jednej asysty.
Nie tylko Guardiola. Pomocnik również może odejść z Manchesteru City
Coraz więcej wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu The Citizens opuści Pep Guardiola. W ślady hiszpańskiego szkoleniowca może podążyć jedna z kluczowych postaci ekipy z Etihad Stadium.
Arteta zapisał się w historii. Wcześniej dokonał tego tylko Wenger
Arsenal został mistrzem Anglii. We wtorek Manchester City tylko zremisował z Bournemouth, co sprawiło, że na kolejkę przed końcem sezonu Kanonierzy są już pewni zdobycia tytułu.
Wisienki zatrzymały City! Znamy nowego mistrza Anglii
Manchester City zremisował z Bournemouth 1:1 i stracił szanse na mistrzostwo Anglii. Po 22 latach tytuł wraca do Arsenalu, dla którego to 14. zwycięstwo w tych rozgrywkach.
Manchester City przegrywa! Arsenal o krok od mistrzostwa [WIDEO]
Po pierwszej połowie piłkarze Pepa Guardioli przegrywają 0:1 na Vitality Stadium z Bournemouth. Piękną bramką w 39. minucie popisał się Eli Junior Kroupi.