Dobiegły
końca zmagania w grupie C Pucharu Narodów Afryki. Pierwszą część
turnieju z kompletem zwycięstw zakończyła reprezentacja Algierii.
Do kolejnej rundy awansował również Senegal.
Foto: Reuters
W
ostatniej kolejce fazy grupowej reprezentacja Senegalu spotkała się
z Kenią w bezpośrednim starciu o awans. Faworyci ostatecznie
odnieśli przekonujące zwycięstwo, choć mieli w tym meczu
problemu: po pierwszej połowie zmagań w Kairze był bezbramkowy
remis, a jedenastki nie wykorzystał Sadio Mane.
Podczas
drugiej odsłony rywalizacji senegalski gwiazdor jednak w pełni
zrehabilitował się za pomyłkę sprzed przerwy. Mane zdobył dwie
bramki (w tym jedną z rzutu karnego), prowadząc drużynę do
wygranej. Na listę strzelców wpisał się także skrzydłowy
Ismaila Sarr.
W
rozgrywanym w tym samym czasie drugim spotkaniu grupy C również nie
zawiedli faworyci. Reprezentacja Algierii pewnie pokonała 3:0
najsłabszą w stawce Tanzanię. Gole – wszystkie już przed
przerwą – strzelali Islam Slimani oraz dwa Adam Ounas.
Awans
do 1/8 finału Pucharu Narodów Afryki wywalczyły reprezentacje
Algierii oraz Senegalu. Natomiast Kenia ma szanse, choć niewielkie,
na znalezienie się wśród drużyn, które awansują z trzecich
miejsc.
Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.