Borussia Dortmund potrzebowała aż 120 minut, by wywalczyć sobie awans do półfinału Pucharu Niemiec. Zawodnicy z Signal Iduna Park zwyciężyli TSG Hoffenheim 3:2. Pełny mecz rozegrał Jakub Błaszczykowski.
Jakub Błaszczykowski zaliczył asystę przy golu Suboticia
Dla ekipy Juergena Kloppa zdobycie Pucharu Niemiec może mieć w tym sezonie fundamentalne znaczenie. Najpierw jednak dortmundczycy musieli pokonać w ćwierćfinale tych rozgrywek TSG Hoffenheim. Wieśniaki są w tabeli Bundesligi trzy pozycje wyżej od BVB.
Ekipa z Signal Iduna Park wprawdzie najgorsze ma już za sobą, jednak trudno uznać za sukces dziesiątą lokatę w niemieckiej ekstraklasie. Żeby zakwalifikować się do europejskich pucharów muszą zakończyć sezon na co najmniej szóstym miejscu. Do tego jednak tracą aż sześć punktów.
W poprzednich rundach obie drużyny nie miały żadnych problemów z odprawianiem kolejnych przeciwników, jednak trzeba przyznać, że nie byli to najsilniejsi rywale.
We wtorek od pierwszej minuty na boisku kibice mogli oglądać Jakuba Błaszczykowskiego. Polak szybko dał o sobie znać, asystując przy pierwszym golu dla Borussii autorstwa Nevena Suboticia.
Radość gospodarzy z bramki nie trwała jednak długo. Po zaledwie dwóch minutach było już 1:1, a niewiele później Wieśniacy wyszli na prowadzenie. Po błędzie zawodników Kloppa piłkę przejął Roberto Firmino i natychmiast uderzył w kierunku bramki gospodarzy. Mitchell Langerak nie miał większych szans i skapitulował po raz drugi.
Po zmianie stron dortmundczycy wzięli się do roboty. Bardzo dobrym dośrodkowaniem w jednej z akcji popisał się Erik Durm, a Pierre-Emerick Aubameyang strzałem głową doprowadził do wyrównania.
Do rozstrzygnięcia potrzeba była jednak dogrywka. W tej swoją wyższość pokazali gospodarze. W 108. minucie gry Sebastian Kehl huknął z dystansu i piłka, odbijając się jeszcze od słupka, wpadła do bramki Olivera Baumanna.
Do końca nic się już nie zmieniło i Błaszczykowski razem z kolegami mógł świętować awans do półfinału DFB-Pokal.
Oskar Pietuszewski trafi do giganta?! Polak wysoko na liście
Oskar Pietuszewski już po raz kolejny jest łączony z wielką marką. Według najnowszych doniesień, reprezentant Polski może niebawem dołączyć do Bayernu Monachium.