Athletic Bilbao przegrał u siebie ze Spartakiem Moskwa 1:2, ale to Baskowie awansowali do 1/8 finału Ligi Europy. Sukces hiszpańskiej drużyny odbył się jednak w cieniu tragedii, jaka rozegrała się na ulicach miasta. W trakcie starć pseudokibiców zmarł jeden z policjantów.
(fot. V. West/Reuters/Forum)
Do tragedii doszło przed rewanżowym meczem Athletiku ze Spartakiem. Na ulicach Bilbao pseudokibice obu klubów rozpoczęli regularną bijatykę, używając rac, petard, a także butelek.
Około 400 kibiców Spartaka przyjechało do Bilbao. Rosjanie nie mieli biletów i nie mogli wejść na stadion, dlatego już około 90 minut przed spotkaniem rozpoczęli zadymę pod Estadio San Mames.
Chuligani bili się między sobą, a kiedy do akcji wkroczyła hiszpańska policja, pseudokibice ruszyli na mundurowych. Niestety, w wyniku starć jeden z funkcjonariuszy zmarł. Policjant miał zakrwawioną twarz i był reanimowany najpierw na ulicy, a później w szpitalu. Po kilkudziesięciu minutach nie udało się go uratować. Zdaniem „The Sun” funkcjonariusz dostał ataku serca.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.