Już pierwsze spotkanie pokazało, że dla Ajaksu rywalizacja z Czechami wcale nie będzie spacerkiem. Holendrzy na własnym terenie co prawda wygrali 1:0 po golu Arkadiusza Milika, ale w rewanżu musieli być bardzo czujni.
Dzisiejszy mecz bardzo skomplikował się dla Ajaksu w 59. minucie, kiedy czerwoną kartkę obejrzał Riechedly Bazoer. Ostatecznie przyjezdnym udało się jednak dowieźć bezbramkowy remis, który dał ekipie z Amsterdamu awans.
W 69. minucie meczu murawę opuścił Milik, który na początku spotkania obejrzał żółtą kartkę.