Mimo tego, że kibice na Loftus Road nie zobaczyli bramek, to poziom zawodów stał na bardzo dobrym poziomie. Więcej dogodnych okazji mieli goście z Norwich, jednak kolejny kapitalny mecz rozegrał bramkarz QPR Julio Cesar, który ratował swój zespół w zupełnie nieprawdopodobnych sytuacjach.
W 56. gospodarze mieli swoją najlepszą okazję. Mark Bunn bezmyślnie faulował we własnym polu karnym, jednak jedenastki na gola nie potrafił zamienić Adel Taarabt.