Pierre-Emerick Aubameyang znajduje się w obecnym sezonie w fantastycznej formie. Gabończyk strzela gola za golem dla swojej Borussii Dortmund i nic dziwnego, że przełożyło się to na zainteresowanie większych i znacznie bogatszych klubów.
Gaboński snajper nie może się uskarżać na brak zainteresowania (foto: Ł.Skwiot)
26-latek wystąpił w bieżącej kampanii w 27 spotkaniach na wszystkich frontach. W tym czasie udało mu się zdobyć 27 goli i dołożyć do tego dorobku 6 asyst. W dużej mierze dzięki jego świetnej grze, Borussia zajmuje pozycję wicelidera Bundesligi i awansowała do fazy pucharowej Ligi Europy.
Jak wynika z informacji dziennika „The Sun”, chrapkę na Aubameyanga mają kluby angielskie, na czele z samym Manchesterem City, którego stać na kupienie każdego piłkarza.
Na Etihad Stadium poszukują nowego napastnika, ponieważ coraz częściej z urazami zmaga się Sergio Aguero. Jego zmiennik – Wilfried Bony jest z kolei jedynie cieniem bramkostrzelnego snajpera, którego pamiętamy z gry w Swansea City.
„BILD” uważa, że Borussia Dortmund nie sprzeda swojego najlepszego strzelca za mniej niż 60 milionów euro. Przypomnijmy, że umowa Aubameyanga z BVB obowiązuje do końca czerwca 2020 roku.
Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”
Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.