Atletico
Madryt zremisowało 2:2 z Levante w sobotnim meczu 38. kolejki ligi
hiszpańskiej. Dla Los Colchoneros to trzecie z rzędu spotkanie bez
wygranej w Primera Division.
Po
pierwszej połowie sobotnich zawodów rozgrywanych w Walencji
zanosiło się na dużą niespodziankę. Levante prowadziło 2:0 po
golach strzelonych przez Ericka Cabaco oraz Martiego Rogera.
Drużyna
prowadzona przez trenera Diego Simeone (na zdjęciu) po przerwie zdołała uratować
się przed porażką. I to pomimo faktu, że już od 51. minuty
musiała grać w dziesiątkę po czerwonej kartce, którą obejrzał
Argentyńczyk Angel Correa.
W
68. minucie gry kapitalnym uderzeniem sprzed pola karnego popisał
się pomocnik Rodrigo i Atletico złapało kontakt z rywalem.
Rezultat meczu na 2:2 ustalił w 79. minucie gry 18-letni Sergio
Camello.
Przeciwko
Levante ostatni mecz w barwach Atletico rozegrał Francuz Antoine
Griezmann.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.