Za nami trzy niedzielne spotkania drugiej ligi niemieckiej. Na boisku mogliśmy zobaczyć kilku Polaków: Waldemara Sobotę, Daniela Łukasika, a także Tomasza Hołotę.
Przypomniał o sobie Waldemar Sobota w drugiej lidze niemieckiej (foto: Ł.Skwiot)
Najwięcej powodów do zadowolenia miał Sobota, który wyszedł w podstawowym składzie St. Pauli i w 64. minucie zapisał na swoim koncie asystę przy trafieniu Aziza Bouhaddouza. Wspomniany Waldemar Sobota spędził na boisku pełne 90 minut.
Gorycz porażki musiał przełknąć za to Tomasz Hołota, którego Arminia Bielefeld przegrała w delegacji z Eintrachtem Brunszwik (2:3). Polak pojawił się na boisku w 46. minucie.
Jeśli zaś chodzi o naszych graczy broniących barw Sandhausen, to tu mogliśmy zobaczyć w akcji jedynie Daniela Łukasika, który mecz z Wurzburger Kickers rozpoczął w pierwszym składzie i przebywał na placu gry do 76. minuty. Z ławki rezerwowych nie podniósł się z kolei Jakub Kosecki.
Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”
Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.