Adrian Mierzejewski rozegrał kolejny dobry mecz w lidze australijskiej. Podczas starcia swojego Sydney FC z Newcastle Jets (2:2), polski pomocnik zapisał na swoim koncie asystę przy trafieniu Bobo, dzięki któremu gospodarze uniknęli porażki.
Adrian Mierzejewski nie zwalnia tempa (fot. Łukasz Skwiot)
31-letni Mierzejewski, który od początku sezonu znajduje się w bardzo wysokiej formie, wyszedł w podstawowym składzie swojej drużyny i w 87. minucie to właśnie on podawał do kolegi, który doprowadził do wyrównania.
Polak potwierdził w meczu na szczycie ligi australijskiej swoją znakomitą dyspozycję. Jak do tej pory rozegrał on jedenaście meczów w A-League, w których strzelił siedem goli i zapisał na swoim koncie trzy asysty.